Do walki doszło na początku 2011 roku. Lawler, mający duże braki w brazylijskim jiu–jitsu, ostatecznie uległ Souzie w 3. rundzie przez duszenie. Następną walkę również przegrał, tym razem z zapaśnikiem Timem Kennedym, który wypunktował Lawlera sprowadzeniami i kontrolą walki na ziemi. Po dwóch przegranych z rzędu notowania Lawlera w organizacji spadły. W 2012 na odbudowę otrzymał mało znanego, pochodzącego z Czeczenii Rosjanina Adłana Amagowa, którego pokonał przez TKO. Po wygranej z Amagowem, zestawiono go w lipcu z zawodnikiem o podobnym stylu walki co Lawler, bijącym się głównie w stójce Lorenzem Larkinem. Lawler jednak nie sprostał rywalowi, przegrywając z nim na punkty.

Powrót do UFC Wcześniej, bo w 2011 roku Strikeforce został wykupiony przez Zuffa – właściciela UFC. Dopiero w 2013 roku właściciele korporacji podjęli decyzję o rozwiązaniu organizacji i przeniesieniu części zawodników pod kontraktem Strikeforce do UFC w tym, ku zaskoczeniu wielu komentatorów, również Lawlera. Nowy kontrakt obowiązywał na walki w limicie do 77 kg (waga półśrednia).