jechali koleją na trasie Samara – Ufa. Ustawicznie byli atakowani przez miejscową ludność, która sama nie wiedziała, czy należy do bolszewików, mienszewików czy eserowców. Najczęściej były to grupy chłopskie pilnujące swoich zagród i okradające kogo się da. Żołnierze, aby żyć, nie głaskali mieszkańców, bronią torując sobie drogę na Syberię.

W tych trudnych warunkach powstała konieczność zorganizowania się chociażby do wspólnej obrony przed grabieżami i mordami. W miejsce Naczpol powstał Polski Komitet Wojskowy, na czele z ks. Romanem Tartyłło, późniejszym kapelanem Wojska Polskiego na Syberii. Na całym szlaku pochodu wojsk powstawały miejscowe Legiony Polskie, zakładane przez potomków licznych rodzin, zesłanych na nieludzką ziemię, oraz harcerzy polskich i żołnierzy. W Samarze, obok silnej drużyny harcerskiej, powstał legion Samarski z Jerzym Bandrowskim na czele. Legiony powstały w: Omsku, Semipałatyńsku i Irkucku.Z. Lech, Śladem Polaków na Kaukazie, Burka czerkieska kożuch polski, Przegląd Techniczny, 1992, nr 10 (854), s. 146.S. Sedlaczek: Harcerstwo na Rusi i w Rosji, Warszawa 1936.Wacław Błażejewski, Z dziejów Harcerstwa Polskiego 1910-1939, s. 116-118;