Batalion z Wogezów, stanowiący część Armii Renu dowodzonej przez Custinesa, wziął udział w bitwach pod Landau, Spirą, Moguncją oraz Frankfurtem nad Menem.
W trakcie tej kampanii, 20 tysięcy żołnierzy francuskich, służących w szeregach batalionu z Wogezów, zostało otoczonych w Moguncji i stawiło czoła oblężeniu. Garnizon pod dowództwem Klébera oraz Auberta du Bayet próbował się ewakuować. Podczas tego oblężenia Haxo, mianowany dowódcą brygady w dniu 29 czerwca, zachował się przykładnie. Jego oddział, zdziesiątkowany przez choroby oraz ostrzał artyleryjski, skapitulował 23 lipca. Obrońców Moguncji potraktowano z honorami wojskowymi. Warunkiem przyjęcia kapitulacji przez armię pruską było złożenie przez Francuzów obietnicy zaniechania walk przeciwko wojskom koalicyjnym przez okres jednego roku. W dniu 17 sierpnia 1793 Haxo uzyskał awans do stopnia generała brygady. Pozbawiony możliwości walki z zagranicznymi wojskami, został razem ze swoją armią (zwaną od tej pory Armią Moguncką) przeniesiony w inny rejon walk. Na polecenie Carnota włączył się do kampanii przeciwko powstańcom w Wandei, walczącym przeciwko republice. Powstanie objęło swym zasięgiem cały departament Wandei, a źle dowodzone wojska republikańskie stale zmuszane były do odwrotu.