Jednak ostatnie dziesięć minut należało do gospodarzy, którzy w tym czasie zdobyli dwadzieścia punktów dzięki Patrickowi Lambiemu i de Villiersowi. W bonusowym zwycięstwie wyróżnili się również Schalk Burger, Bismarck du Plessis, Bakkies Botha i wybrany najlepszym zawodnikiem meczu Francois Hougaard.

Podobnie jak rok wcześniej widzowie na Ellis Park byli świadkami szybkiego, emocjonującego pojedynku. Wśród gospodarzy świetną pierwszą połowę rozegrał zdobywca wyróżnienia dla najlepszego juniora tego roku, Handré Pollard, który zdobył dwa przyłożenia i celnie wykonał trzy podwyższenia. Nowozelandczycy odpowiedzieli podwyższonym przyłożeniem i dwoma celnymi karnymi, choć przez większość czasu byli stroną broniącą się. Tuż po przerwie Pollard dołożył jeszcze trzy punkty z karnego zwiększając dystans do jedenastu punktów, wkrótce przewagę zyskali jednak goście. W odstępie kilku minut zdobyli dwa przyłożenia, a choć Barrett podwyższył tylko jedno z nich, All Blacks prowadzili jednym punktem. Po nieudanym dropgolu w siedemdziesiątej szóstej minucie Lambie skutecznie wykonał karnego dwie minuty później dając Springboks pierwsze od trzech lat zwycięstwo nad Nowozelandczykami. Spotkanie to przerwało dwudziestodwumeczową passę bez porażki All Blacks dając rywalom dozę nadziei na rok przed Pucharem Świata 2015.