Wizerunek sióstr znalazł się także na pieczęci prowincji Phuket.

Na początku stycznia 1786 roku król Rama I pragnąc uniknąć walk wysłał do Bodawpayi emisariusza z listem, w którym proponował utrzymanie pokoju oraz rozwój stosunków handlowych i gospodarczych między obydwoma państwami. List ten pozostał bez odpowiedzi. Ze znacznie przesadzonych zeznań schwytanych przez Syjamczyków birmańskich jeńców wynikało, że na Syjam naciera z pięciu kierunków kilka armii liczących łącznie około 300 000 żołnierzy. Po naradzie ze swym dworem i ministrami, wbrew ich radom, syjamski król zdecydował, że wszystkie siły należy skierować przeciwko głównej armii birmańskiej dowodzonej przez Bodawpayę. Zakładał on, że pokonanie jej pokonanie spowoduje wycofanie wszystkich pozostałych birmańskich wojsk, nie warto więc rozpraszać własnych sił. Czas na pertraktacje miałby nadejść dopiero w razie klęski. Przygotowując się do starcia z królewską armią Syjamczycy wybudowali silne fortyfikacje w Myitsôn, na spodziewanej trasie Bodawpayi od Przełęczy Trzech Pagód do Ayutthayi. Do obrony umocnień zdołali zgromadzić około 50-60 000 żołnierzy, a dodatkowych 20-30 000 skierowano w okolice Kanchanaburi na wypadek pojawienia się tam birmańskich wojsk maszerujących na syjamską stolicę.