Mimo to, zawsze są to allofony tego samego , pojawiające się w ściśle określonych kontekstach, wzajemnie się wykluczających, a więc komplementarnych. Natomiast mogą wystąpić również allofony fakultatywne, w tym samym kontekście, co ma miejsce, gdy na końcu wyrazu może być wymawiane jako lub .
Odmienne od fonologicznego podejście przyjął Daniel Jones, dla którego o wyróżnianiu fonemu decydują podobieństwa fonetyczne dźwięków, a nie cechy fonologiczne (dystynktywne). W amerykańskim strukturalizmie ukształtowanym przez Leonarda Bloomfielda również przeważało podejście odrzucające mentalizm i definiujące fonemy na podstawie klas cech dźwiękowych, jednak także podkreślające abstrakcyjny ich charakter. Wyjątkiem były poglądy Sapira. Amerykańscy strukturaliści odrzucali również koncepcję archifonemu.
Podejście Jonesa było krytykowane przez innych strukturalistów, którzy twierdzili, że część z wyróżnianych przez niego fonemów to w istocie zbitki kilku fonemów, a za ich wyróżnianiem przemawia jedynie tradycja związana z pisownią.