Caraveo nie poddał się i ponowił natarcie – Stonne zostało zajęte ok. 10:30. Czołgi francuskie nadal pozostawały jednak bez wsparcia piechoty i po utracie trzech pojazdów zarządzono odwrót. O 10:45 wieś po raz kolejny zajęli Niemcy.
Francuzi w tej sytuacji postanowili przeprowadzić kontrnatarcie z większymi siłami. Brały w nim udział 51. pp., 67. pp, oraz trzy czołgi z 49. bcz, jeden z 45. bcz oraz dwa z 4. bczl Po zaciętych walkach Francuzom udało się ok. południa wkroczyć i utrzymać Stonne. Tymczasem dowodzący całym francuskim zgrupowaniem gen. Jean Flavigny postanowił poprowadzić wielkie natarcie pod Sedanem, aby odrzucić siły inwazyjne w kierunku granicy. Wymusiło to postój czołgów we wsi, aby uzupełnić paliwo i zsynchronizować dalsze działania z innymi jednostkami. Niemcy zyskali czas na przegrupowanie odrzuconych sił i poprowadzili nowe uderzenie. Zaskoczone siły francuskie musiały wycofać się pod naporem 69. pp i pp Großdeutschland, które zajęły wieś o 17:30. Powiadomiony o wszystkim Flavigny musiał odwołać atak pod Sedanem, a to zapewniło Niemcom w tym rejonie sukces operacyjny. Francuzi jednak nie zamierzali łatwo rezygnować z pozycji pod Stonne. thumb|240px|Francuski czołg Char B1-bis w Stonne 16 maja walki nie były już tak zacięte, jednak wieś dwukrotnie zmieniała posiadacza: o 7:30 miejscowość zdobyli Francuzi.