W Trzech małych świnkach trzy świnki wyglądały mniej więcej tak samo, ale każda zachowywała się inaczej, każda miała inną osobowość”. – mówił reżyser animacji Chuck Jones.

Aby przekazać zespołowi wytwórni, o co mu chodzi, Disney zarządził regularne pokazy Brzdąca, zwracając uwagę na to, że charakter Włóczęgi nie tylko motywował jego fizyczne osiągnięcia, ale czynił je ekranowo skutecznymi. Czasem zatrzymywał film i odgrywał oryginalne sceny do adaptacji Trzech małych świnek. Do tego wcielał się w role świnek i złego wilka. Zadanie wyreżyserowania filmu powierzono Burtowi Gillettowi, byłemu animatorowi Hearst International, ze względu na przywiązaniu do szczegółu. Fred Moore miał zaprojektować Trzy Świnki, a Wilka Bardzozłego Norm Ferguson, który zwrócił uwagę Disneya tworzeniem psa Pluto. Muzykę, ku zaskoczeniu wszystkich, powierzono Carlowi Stallingowi, który kilka lat temu odszedł z wytwórni. Mimo że Disney nadal miał żal do Stallinga za odejście, nadal podziwiał jego talent i uważał go za najlepszego do pracy.