Japonia oficjalnie ogłosiła trasę statku, który 17 lutego miał opuścić Japonię udając się do Singapuru i portów indonezyjskich a następnie powrócić przez Hongkong i Takao, Formozę, następnie przez Cieśninę Formoza do Japonii. Awa Maru miał być specjalnie oznakowany białymi krzyżami po każdej stronie, oraz białymi krzyżami świetlnymi w nocy. Statek miał mieć również włączone światła nawigacyjne podczas pory nocnej.

W Stanach Zjednoczonych jednak wiele osób było sceptycznych wobec tego rejsu. Wśród nich znajdowali się admirałowie Charles Lockwood - dowódca floty podwodnej Floty Pacyfiku - oraz James Fife, w tym czasie dowódca wszystkich jednostek podwodnych VII Floty. Sceptycy patrzyli z podejrzliwością na nadmierną liczbę japońskich statków szpitalnych, pływających z oraz do Japonii. Powstrzymywali się jednak od protestów, uznając to za sprawę Departamentu Stanu. Na początku lutego 1945 roku, obaj dowódcy floty podwodnej wysłali do swoich okrętów niekodowane informacje otwartym tekstem, zawiadamiające dowódców o szczegółach rejsu Awa Maru wraz z nakazem umożliwienia jednostce bezpiecznego przejścia.