Jak mówi dalej opowieść, król szwedzki rozbawiony pomysłowością mnicha roześmiał się i odstąpił od zniszczenia Johannisburga.

W czasie drugiej wojny światowej budowla została mocno uszkodzona podczas bombardowań i ostrzału artylerii (przełom marca i kwietnia 1945 roku). Zamek uległ wtedy niemal doszczętnemu zniszczeniu. Niedługo po wojnie zdecydowano się na ponowne odbudowanie obiektu. Przydatne okazały się przy tym szkice z czasów poprzedniej renowacji budowli w XVII wieku. Szczególnie trudnym elementem przy odbudowie obiektu okazały się zwieńczenia wież, które zostały dość nietuzinkowo odlane i z tego powodu ponownie ich wykonanie nie należało do najłatwiejszych. Z podobnych względów liczne okna (ich wysokość oraz ilość) zostały zmienione podczas prac budowlanych.

Wnętrza zamkowe nie zostały odtworzone. Dawne komnaty zostały przystosowane na potrzeby muzealne. Koszty odbudowy pokryły władze samorządowe miasta Aschaffenburg oraz Wolne Państwo Bawarskie. Łącznie odbudowa zamku wymagała 20 milionów marek. W roku 1964 budynek został ponownie otwarty dla zwiedzających. thumb|upright|Herb z czasów odbudowy zamku