Urzędowy opis kolei z 1918 wymienia 23 mosty mające ponad 50 stóp długości. Na budowie pracowało przeszło 10 tys. robotników. Byli wśród nich Chilijczycy, peruwiańscy Indianie z Andów, chińscy kulisi, emigranci z Włoch i czarnoskórzy pracownicy. Malinowski dbał, by mieli godziwe warunki pracy i dostawali płace wedle umowy.
Linia kolejowa wnosiła się na wysokość prawie 5000 m n.p.m., stając się ewenementem ówczesnej techniki, m.in. dzięki zastosowaniu 10 sekcji „zygzaków” (nawrotów), na których zmienia się kierunek jazdy pociągu. O kolei tej, a szczególnie o znajdujących się na jej trasie mostach i tunelach zrobiło się głośno, a Ernest Malinowski zyskał sławę wybitnego inżyniera. Malinowski osobiście nadzorował roboty, sprowadzał materiały i tabor kolejowy, na bieżąco prowadził księgowość i korespondował z dostawcami, także zagranicznymi.
W 1874 nastąpił w Peru krach finansowy i państwo zawiesiło dotacje na budowę kolei. Przedsiębiorstwo Meiggsa kontynuowało budowę z własnych funduszy. Również Ernest Malinowski dołożył się do finansowania dalszych prac. Za pieniądze amerykańskiego przedsiębiorcy i Ernesta Malinowskiego przebito pozostałe tunele, zakończono montaż mostów i usypano nasypy pod tory do samej Oroi.