Na samym początku kadencji nowy prezydent udał się w podróż po 13 stanach, w tym stanach pogranicza. Został ciepło przyjęty przez ludzi, nawet tych z północnych stanów, reprezentowanych głównie przez Federalistów. 12 lipca 1817 roku bostoński dziennik „Columbian Centinel” określił prezydenturę Monroego mianem „ery dobrego samopoczucia”, co utrwaliło się w historiografii.

W czasie trwania pierwszej kadencji, prezydent angażował się głównie w sprawy polityki zagranicznej. W 1818 doprowadził do podpisania z Anglią umowy regulującej granicę z Kanadą, usytuowaną na 49. równoleżniku, a rok później zawarł porozumienie z Hiszpanią w sprawie przejęcia Florydy. Jej nowym gubernatorem został mianowany generał Andrew Jackson.

W tym samym roku kraj znalazł się w recesji, poprzez bankructwo Banku centralnego Stanów Zjednoczonych. Monroe zaczął się wówczas obawiać czy zła sytuacja ekonomiczna pozwoli mu na reelekcję. Jego obawy okazały się jednak niesłuszne, bowiem w głosowaniu Kolegium Elektorów uzyskał niemalże jednomyślność. Jedynie William Plumer z New Hampshire głosował za Johnem Quincy Adamsem, ponieważ nie chciał by ktoś poza Washingtonem otrzymał wszystkie głosy elektorskie (w rzeczywistości także był zwolennikiem Monroego).