Na jesieni 1943 roku został odmeldowany wraz z innymi skoczkami do stacji wyczekiwania w pobliżu Brindisi we Włoszech. Dalszy przerzut do kraju opóźniał się przez wiele tygodni ze względu na niesprzyjające warunki wojenne i pogodowe. Do okupowanej Polski skoczył ze spadochronem dopiero w nocy 3/4 kwietnia 1944 roku w sezonie operacyjnym „Riposta”, w operacji lotniczej „Weller 5”, z samolotu Halifax JP-207 „E” (1586 Eskadra PAF). Samolot wystartował po raz pierwszy 2 kwietnia lecz zmuszony został do powrotu do bazy lotniczej ze względu na awarię maszyny nad Jugosławią. Ponownie wyruszył następnego dnia, tym razem pomyślnie kierując się na placówkę odbiorczą „Pierzyna” 137 (kryptonim polski, brytyjskie oznaczenie numerowe pinpoints) w okolicach miejscowości Malcanów, 10 km na południowy zachód od Mińska Mazowieckiego. Oprócz wyżej wymienionych kompanów broni z Dywizjonu 309 razem z nim skoczył również ppor. Jan Bieżuński ps. Orzyc. Podczas skoku Stanisław Biedrzycki przewoził w pasie transportowym 72 tysiące dolarów amerykańskich (łącznie czterej skoczkowie przewieźli 498 tysięcy tejże waluty oraz 9 zasobników i 6 paczek z bronią i sprzętem wojskowym, które ukryto w gospodarstwie pana Iwanowskiego w pobliskiej wsi Kąck).
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Stanisław Biedrzycki · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.