Walka z konkurencją i odrodzenie Sukces cukrowni w Przeworsku i Żuczce sprawił, że planowano rozpocząć budowę kolejnej cukrowni pod Tarnopolem. Jednak Związek Zachodnioaustriackich Rafinerów podjął walkę przeciw Towarzystwu. Powodem było wielka dynamika rozwojowa i ekspansja przeworskiego Towarzystwa poza tereny Galicji. Rafinerie austriackie wzniosły konkurencyjną cukrownię w Łużanach, 12 km od Żuczki, doprowadzając do strat Towarzystwo. Wygaśnięcie umowy kartelowej w 1897 dodatkowo pogorszyło sytuację. Nierentowność cukrowni w Żuczce sprawiła, że lata 1901–1904 były szczególnie niekorzystne dla przeworskiego Towarzystwa. Akcjonariusze wspólnymi siłami podjęli walkę z konkurencją. W 1902 zawarto prowizoryczny kartel i otrzymano bonifikatę w kwocie 224 000 koron. Jednak Živnostenská Banka, z którą Towarzystwo podpisało układ komisowo-kredytowy, zdecydowała się przejść na stronę austriacką. W tej sytuacji ratunkowego kredytu udzielił Galicyjski Bank Krajowy. Towarzystwo zwróciło się jednocześnie z apelem do mieszkańców Małopolski. W ciągu jednego miesiąca sprzedano 50 000 dt rafinady. Skutkiem tego, po utworzeniu nowego kartelu w 1906 Towarzystwu przyznano najwyższy ze wszystkich cukrowni kontyngent.