Śmierć Sikorskiego powróciła do sfery zainteresowania publicznego w 1967 roku, gdy kontrowersyjny brytyjski publicysta historyczny David Irving, zdyskredytowany później za kłamstwo oświęcimskie, opublikował książkę poświęconą teorii spiskowej: „Accident: The Death of General Sikorski”. Teorię spiskową spopularyzował następnie niemiecki dramaturg Rolf Hochhuth w głośnej sztuce „Żołnierze”, której angielskie tłumaczenie ukazało się w 1968 roku. Nie będąc sam badaczem, przedstawił w niej wersję, według której zleceniodawcą zamordowania gen. Sikorskiego był premier Wielkiej Brytanii Winston Churchill, którego prorosyjskiej polityce Sikorski miał się przeciwstawiać, a pasażerowie samolotu mieli zostać zamordowani toporami. Rolf Hochhuth przegrał następnie kilka procesów o zniesławienie, w tym wytoczony przez pilota Eduarda Prchala.

Istniała również wersja, że uszkodzenia samolotu miał dokonać w Kairze oficer polskiego kontrwywiadu Edward Szarkiewicz, kierowany osobistą wrogością wobec Sikorskiego, lecz z brytyjskich dokumentów wynika, że w tym czasie przebywał w szpitalu w Londynie.