Stefana i żeńskiego pod wezwaniem Świętej Trójcy.

Małżeństwo było również oznaką wzmocnienia pozycji Wilhelma na arenie międzynarodowej. Jego teść, hrabia Flandrii Baldwin V, był jednym z najpotężniejszych panów w rejonie. Z jego głosem liczono się we Francji i w Świętym Cesarstwie Rzymskim. Jego pozycja była na tyle silna, że w 1060 roku, po śmierci króla Henryka I, sprawował we Francji rządy regencyjne w imieniu jego nieletniego syna, Filipa I. Tak więc małżeństwo oznaczało dla Wilhelma wzrost prestiżu i nie lada atut polityczny.

W tym samym czasie doszło do zerwania francusko-normandzkiego sojuszu. Silny książę Normandii był wybitnie nie na rękę królowi Francji. Król Henryk przypomniał sobie, że Normandia należała kiedyś do jego przodków i podjął nieprzyjazne kroki przeciw Wilhelmowi, popierając niezadowolonych stryjów panującego – hrabiego Wilhelma d’Arques i biskupa Rouen Maugera z Rouen. W roku 1053 hrabia Wilhelm otwarcie zbuntował się przeciw księciu. Książę Wilhelm obległ jego zamek, ale na odsiecz buntownikowi ruszył król Henryk. Książę przeciął drogę Francuzom i doszło do bitwy. Podczas niej rycerze księcia zastosowali manewr pozornej ucieczki. Francuzi złamali szyk i rzucili się w pogoń za nimi. Wówczas jazda normańska zawróciła i rozbiła ścigających.