Postawa cielesna może być przecież rozpatrywana jako przejmowanie wzorców przy pomocy percepcji wzrokowej i nabywaniu ich przez obserwację, korzystając z pamięci wyobrażeniowej. Pewne zachowania fizyczne nabywalibyśmy bezwiednie przez ciągłe i długotrwałe doświadczenie obserwacji osób w naszym najbliższym otoczeniu np. rodziców czy współpracowników. Nabywanie takich zachowań w danym środowisku nie musiałoby zatem być jedynie intencją osobnika wymuszoną społecznie w celu świadomego dostosowania się do grupy (chociaż naszym zdaniem warto zauważyć, że nabywanie umiejętności cielesnych odpowiednich dla danej sytuacji/grupy społecznej przez intencjonalny trening, tak aby stały się spontaniczne i automatyczne byłoby wykorzystaniem pamięci mięśniowej). Warto przytoczyć dosłownie przykład Shustermana, w którym argumentuje on przypadek zakorzenienia w cielesności uprzedzeń rasowych: „taka nieświadoma afektywna pamięć intersomatyczna pomaga wyjaśnić, dlaczego uprzedzenia etniczne i rasowe okazują się niezmiernie odporne na racjonalne argumenty na rzecz tolerancji.