Konsolidacja przemysłu filmowego była bardzo korzystna dla nazistowskich władz, które z jednej strony mogły go wykorzystywać do celów propagandowych, a z drugiej kilka dużych wytwórni było łatwiej kontrolować niż wiele małych. Goebbels posunął się do tego, że poprzez holding wykupywał ich większościowe udziały, by przejmować nad nimi kontrolę. W 1937 Cautio przejęło największą niemiecką wytwórnię filmową UFA i w 1942 połączyło ją z innymi: Terra Film, Tobis, Bavaria Film, i tworząc tzw. „Ufi-Group”. Dzięki temu praktycznie cały niemiecki przemysł filmowy został upaństwowiony, ale w przeciwieństwie do sytuacji w ZSRR, zachował swój prywatny charakter. Goebbels założył nawet Filmowy Bank Kredytowy, który miał finansować produkcję, jednak fundusze z niego pochodziły od inwestorów prywatnych, a nie z subwencji państwowych. Dlatego też powstające filmy musiały przynosić zyski i spełniać oczekiwania widzów.

W 1941 w kinach pojawił się Wunschkonzert, a rok później , które okazały się najbardziej dochodowymi filmami III Rzeszy. U schyłku wojny w 1945 Veit Harlan zrealizował film Kolberg – najdroższy obraz nazistowskiej kinematografii, który nie tylko spełniał swoje propagandowe zadanie, ale także dostarczał rozrywki.