Secret Service zaostrzyło również ochronę wokół Białego Domu.

Śledztwo Śledztwo było prowadzone przez Federalne Biuro Śledcze (FBI) wraz z Centralną Agencją Wywiadowczą (CIA) i Krajowym Centrum ds. Antyterroryzmu.

Wytypowanie i ujęcie podejrzanych o przeprowadzenie zamachu Krótko po zamachu władze wytypowały podejrzanie zachowującego się studenta z Arabii Saudyjskiej, który szybko próbował uciec z miejsca zdarzenia. Po przesłuchaniu i przeszukaniu mieszkania Saudyjczyk został oczyszczony z podejrzeń.

18 kwietnia funkcjonariusze Federalnego Biura Śledczego poprosili o pomoc społeczną zarówno przed publikacją, jak i po publikacji fotografii oraz materiałów wideo prezentujących dwóch podejrzanych o przeprowadzenie zamachu. Tego samego dnia dzięki zaangażowaniu lokalnej społeczności udało się ich zidentyfikować. Agenci FBI zdecydowali, że chodzi o braci Dżochara i Tamerlana Carnajewów. Pierwszy z nich jest obywatelem amerykańskim, drugi – był (nie żyje) obywatelem rosyjskim i posiadał tzw. zieloną kartę (obaj pochodzenia czeczeńsko-awarskiego).