Według relacji Zajdlera 27 kwietnia Polacy przedostali się tam tunelem do walczących, z uzupełnieniem broni, amunicji i żywności, ale wobec zupełnego wyczerpania powstańców zastąpili oni oddział ŻZW pod dowództwem Dawida Apfelbauma na kluczowej pozycji między ruinami w okolicy nieistniejącego już placu Muranowskiego a ulicą Nalewki (dzisiejsza ul. Bohaterów Getta), odpierając niemieckie i łotewskie ataki wsparte przez broń pancernąStefan Korboński. „Polskie państwo podziemne: przewodnik po Podziemiu z lat 1939–1945”, Świat Książki, .. Jak relacjonuje Żarski:
„26 kwietnia 1943 roku przez łącznika Żydowskiego Związku Wojskowego otrzymaliśmy meldunek, że dowódca odcinka Dawid Moryc Apfelbaum jest ranny i żąda pomocy w postaci broni i amunicji. Oddziały żydowskie odzyskały dostęp do ciągnącego się pod jezdnią i dochodzącego do piwnic domu poza murem getta przekopu przy placu Muranowskim 7... Komenda Główna KB poleciła zorganizować przejście naszej grupy bojowej na teren getta. Grupa miała włączyć się do walk, odeprzeć hitlerowców z pobliża przekopu oraz pomóc w przerzuceniu na stronę „aryjską” rannych kobiet i dzieci”. (...) Pod osłoną dwóch czołgów ruszyło natarcie piechoty SS. Granaty i kule walczących ramię w ramię bojowników polskich i żydowskich posypały się na hitlerowców. Atak odparto.