W latach 1946–1953 Zoszczenko musiał parać się wieloma niskopłatnymi pracami – tłumaczył teksty (m.in. A. Timonena, M. Tsagarayeva, A. Untoli, M. Lassila), dorabiał w zakładach szewskich.
Po śmierci Stalina w 1953 roku, Konstantin Simonow i Aleksandr Twardowski starali się przyjąć Zoszczenkę do Związku Pisarzy na nowo. Simonow argumentował, by pisarza przyjąć jako nowego członka (tym razem jako tłumacza, nie przywróconego pisarza) na podstawie jego przetłumaczonych utworów po 1946 roku; utwory sprzed tego roku uznał za „literacki chłam”, zakazany przez partię, których nie powinno się brać pod uwagę przy przyjmowaniu Zoszczenki do związku. Prośbę rozpatrzono pozytywnie i w czerwcu 1953 roku pisarz został na nowo przyjęty do Związku Pisarzy.
W maju 1954 roku Zoszczenko i Achmatowa zostali zaproszeni do Domu Pisarza na wykłady dla wizytujących tam studentów z Anglii. Podczas jednego z nich jeden ze studentów zadał im pytanie na temat ich podejścia do postanowienia z 1946 roku. Zoszczenko wyraził się negatywnie na temat postanowienia, wyliczając swoje zasługi dla państwa i literatury, m.in. jest rosyjskim oficerem z wieloma odznaczeniami, natomiast satyra jego utworów była skierowana przeciwko przedrewolucyjnemu mieszczaństwu, a nie przeciw władzy radzieckiej. Jego wykład zakończył się gromkimi oklaskami ze strony studentów.