Próbowałem rozmaitych rzeczy, by można było poczuć przestrzeń i atmosferę i by brzmiało to naprawdę dobrze. W tytułowym utworze jest tego doskonały przykład. W pierwszym wersie idzie pogłos na głos. To naprawdę świetny zabieg” – stwierdził Raskulinecz.

Do nagrania ścieżek gitar, wokali i bębnów, Figueroa z producentem wykorzystali pogłosy płytowe. Partie perkusji zostały zarejestrowane za pomocą obróbki Pro Tools. W pierwszej kolejności swoje partie nagrywał Sean Kinney, następnie ścieżki gitary rejestrował Cantrell. Na końcu partie basu nagrywał Mike Inez. Po zarejestrowaniu ścieżek instrumentów, przystąpiono do nagrywania wokali. Cantrell rejestrował swoje partie korzystając z mikrofonów Soundelux 251. Figueroa: „Nie używamy podczas nagrywania wokali EQ, tylko mikrofonu, przedwzmacniacza mikrofonowego i kompresora”. DuVall wokale rejestrował używając mikrofonów Neumann U 47 i Shure SM7.