W okresie rewolucji 1905 roku w hucie wybuchały liczne strajki, co spowodowało spadek opłacalności produkcji. Wydarzenia te relacjował Feliks Dzierżyński. W 1908 roku unieruchomiono zakład z powodu braku koniunktury, a dyrektor Mariusz Bojemski przeforsował program modernizacji zakładu, która w latach 1909–1910 przyniosła wzrost zamówień i produkcji przy nałożeniu na koniunkturę w przemyśle metalowym. Do wybuchu I wojny światowej trwał okres prosperity huty. W 1913 r. w piecach wyprodukowano 114 000 ton surówki, w stalowni 87 000 ton stali surowej, a w walcowni 82 000 tony stali walcowanej. Wartość produkcji w tym roku była dla poszczególnych wydziałów równa od 90% do 100% mocy produkcyjnych. Huta zatrudniała wówczas ok. 1800 robotników.

I wojna światowa, okres międzywojenny i II wojna światowa Po wkroczeniu do miasta Niemców, żołnierzy Cesarza Niemieckiego Wilhelma II hutę unieruchomiono na dwa lata. Do zakończenia wojny produkowała głównie drut na potrzeby wojska. Po odzyskaniu niepodległości pracownicy żądali upaństwowienia huty, w celu ochrony przed upadłością. Niemiecki właściciel utrudniał i opóźniał uruchomienie zakładu. Ostatecznie pozyskano państwowe kredyty, oddając zakład pod zarząd państwowy.