Król Kazimierz Wielki kilkakrotnie odwiedzał wieś w latach 1343 i 1361, podróżując z Krakowa na Węgry. W tymże 1361 r. król wydał dokument dla Piotra, kasztelana wojnickiego, na którym podpisy swoje złożyli świadkujący kasztelan krakowski Jan z Melsztyna, podkomorzy Pełka chorąży krakowski, Paszko z Radlnej, Klemens Gryfita z Łowczowa i wielu innych godnych wiary panów krakowskich. Określone w nim zostały jako wieś królewska leżąca w podrzęctwie niepołomickim. Natomiast wielkorządcy krakowscy zatrzymywali się we dworze w Jadownikach wielokrotnie, m.in. w latach 1389, 1390 i 1393. W grodzie obronnym na Bocheńcu rezydował królewsko-książęcy starosta grodowy. Poniżej wzgórza położona była osada zamieszkała przez włodarzy oraz inne osoby służby grodzkiej. Obowiązkiem włodarzy była hodowla koni i dostarczenie ich przy przejeździe Dworu, dla posłów królewskich, do lustracji dóbr i majątków, dla hufców zbrojnych itp. W przyległym do miejscowości lesie, w północnej części obecnych Jadownik, nad Uszwicą, Kazimierz Wielki w 1357 r. zakłada nową wieś na prawie magdeburskim i nadaje jej nazwę Schutków (Sutków), a pierwszym jej sołtysem zostaje Sestrzemilon. Zamieszkiwali ją królewscy szczwacze służący podczas królewskich polowań i wykonujący inne prace w królewskich lasach. Wieś ta w późniejszym czasie została wchłonięta przez Jadowniki.