W 2009 roku Robert Briscoe, były pracownik studia DICE, rozpoczął prace nad stworzeniem Dear Esther całkowicie od nowa, przy pełnym wsparciu ze strony Pinchbecka. Briscoe i studio thechineseroom pracowali równolegle nad remakiem, przy czym większość projektowania poziomów wykonał Briscoe w oparciu o grafiki koncepcyjne stworzone przez Bena Andrewsa. Przeprojektowując krajobraz wyspy, Briscoe miał na celu wyeliminowanie dezorientacji spowodowanej przez oryginalny układ gry oraz wypełnienie środowiska bogatszymi i ciekawymi wizualnie obiektami poprawiającymi surowy wygląd pierwowzoru. Kiedy studio wyczerpało początkowy budżet, twórcy zwrócili się do organizacji Indie Fund po wsparcie finansowe na zakończenie prac nad grą. Początkowo jej członkowie byli sceptycznie do tego nastawieni, jednak zmienili zdanie po zagraniu w produkcję. Gra została wydana tylko w języku angielskim, jednak powstało wiele fanowskich tłumaczeń, które uzyskały poparcie twórców i są promowane na jej oficjalnej stronie.

Oprawa dźwiękowa