W tej sytuacji monarchia na czele z mwamim Mwambutsą stała się wkrótce kluczowym czynnikiem w życiu politycznym kraju. W połowie 1963 roku mwami przejął szereg uprawnień należących dotąd do premiera i rady ministrów. Starał się balansować pomiędzy stronnictwami reprezentującymi największe grupy etniczne – tj. między stanowiącymi większość Hutu a zajmującą tradycyjnie wyższą pozycję społeczną mniejszością Tutsi. Jednocześnie powierzył szereg kluczowych stanowisk rządowych członkom swojego macierzystego klanu Bezi.

Na początku stycznia 1965 Mwambutsa zaniepokojony prochińską polityką rządu wycofał swoje poparcie dla wywodzącego się z Tutsi premiera Albina Nyamoyi. Nowym szefem rządu został mianowany Pierre Ngendandumwe – polityk UPRONA, z pochodzenia Hutu. Kilka dni po objęciu urzędu Ngendandumwe został jednak zamordowany przez uchodźcę Tutsi z sąsiedniej Rwandy. Mwambutsa podjął wówczas decyzję o rozpisaniu wyborów parlamentarnych. Odbyły się one w maju 1965 i przyniosły zwycięstwo kandydatom Hutu. Ku zaskoczeniu i rozgoryczeniu Hutu monarcha powierzył jednak stanowisko premiera swojemu zaufanemu doradcy, Léopoldowi Biha (ganwa). Przeprowadził jednocześnie godzącą w interesy Hutu reformę samorządową.