Dzień później na posiedzeniu Rady Ministrów rząd przyjął korzystną z punktu widzenia interesów Agory poprawkę do ustawy medialnej, znalazły się w niej jednak zapisy dające rządowi możliwość blokowania transakcji medialnych. W nocy z 23 na 24 lipca Adam Michnik opowiadał Jerzemu Urbanowi o korupcyjnej propozycji, jaką złożył mu Lew Rywin. Tego samego dnia Jerzy Urban spotkał się z Lwem Rywinem, który prosił o radę, co ma dalej robić, oraz starał się przekonać Urbana, aby ten został mediatorem pomiędzy nim a Michnikiem. Rywin deklarował, że może nawet „paść na kolana” przed redaktorem naczelnym „Gazety Wyborczej”, byleby tylko ten ostatni nie ujawniał publicznie całej afery.

26 lipca rząd skierował do Sejmu korzystną dla Agory autopoprawkę do projektu ustawy medialnej. Dwa dni później na turnieju Idea Prokom Open Lew Rywin wręczył prezydentowi Aleksandrowi Kwaśniewskiemu napisany przez siebie trzy dni wcześniej list.

Ujawnienie informacji o propozycji w mediach 1 sierpnia Jerzy Urban w artykule „Pytanie o męskość premiera”Pytanie o męskość premiera., którego adresatem był premier Leszek Miller, pisał między innymi:

W artykule nie padły jednak ani razu nazwiska Rywina czy Michnika.