Z czasem nazwiska zakończone na -ski zaczęły się również upowszechniać wśród warstw niższych jak mieszczanie czy chłopi. W pierwszej połowie XVII w. nazwiska z tą końcówką nadawała sobie samozwańcza szlachta z ziemi krakowskiej. Zjawisko to spotkało się z protestem szlachty, która nazwiska na ski uznawała za jeden ze szlacheckich przywilejów. W 1638 r. Władysław Stanisław Jeżowski (szlachcic!), w pisanej wierszem książeczce, poświęconej ekonomii i urokom życia ziemiańskiego, zauważył z oburzeniem:
thumb|Wojciech Bartos, któremu Kościuszko nadał nazwisko Głowacki
„ …Szlacheckie nazwiska Używają częstokroć i rzęmieśniczyska, Dobrze rzemieślnikowi mieć nazwisko na wicz, Nie na ski, szlachecka to…” Władysław Stanisław Jeżowski, „Oekonomia albo porządek zabaw ziemiańskich”, 1638.Władysław Stanisław Jeżowski, Oekonomia albo porządek zabaw ziemiańskich, według czterech części roku, 1638 w Biblioteka Starożytnych Piasarzów Polskich t. II, s. 232; wyd. K.W. Wójcicki, Warszawa 1843.