Nocą jednak, w gospodzie, w której przebywali, zjawiły się Meroe i jej towarzyszka Pantia. Meroe rozcięła Sokratesowi szyję i wyrwała mu serce, a Pantia zatkała ranę gąbką. Sokrates, ku zdumieniu Arystomenesa, obudził się nazajutrz, ale gdy kilka godzin później nachylił się nad strumieniem, by się napić, gąbka wypadła i zmarł. Po przybyciu do Hypate Lucjusz znajduje mieszkanie u miejscowego bogacza Milona.
Księga II Na rynku Lucjusz spotyka swą ciotkę Birrenę, która ostrzega go przed żoną Milona, Pamfilą, czarownicą. Tymczasem zdobywa miłość służącej Fotis i spędza z nią upojne noce. Zaproszony na przyjęcie do domu ciotki wysłuchuje opowieści niejakiego Telefrona o przygodzie, którą przeżył w Larisie. Najął się tam do pilnowania umarłego przed czarownicami, które obcinały trupom fragmenty ciała. Jako że zmarły nie został okaleczony, odebrał rano nagrodę. Ale wówczas ktoś wniósł oskarżenie o zamordowanie zmarłego przez żonę. Wezwany kapłan przywołał ducha zmarłego, a ten potwierdził, że został zamordowany, a nadto ujawnił, że wiedźmy, przez nieporozumienie, zamiast jemu obcięły nos i uszy stróżowi, a następnie zgrabnie zalepiły ubytki woskiem. Wracając z przyjęcia, Lucjusz widzi trzech napastników, próbujących wyłamać bramę domu Milona.