Zarówno Nicefor Gregoras, jak i Jerzy Akropolita twierdzą, że Greków było 2000, natomiast Jerzy z Pelagonii podaje liczbę 3000. Wydaje się, że pierwsza wersja jest bardziej prawdopodobna. W skład wojsk Laskarysa wchodziło około 800 łacińskich żołnierzy, głównie ciężkiej jazdy, stanowiącej trzon armii.

Wojska nicejskie wyruszyły z Nicei i mijając myzyjski Olimp dotarły do Filadelfii. Tam Teodor dowiedział się, iż Antiochia jest bliska kapitulacji, toteż forsownym marszem ruszył w stronę miasta, porzucając wszelkie zapasy, poza kilkudniowymi racjami żywnościowymi.

Gregoras podaje iż Laskarys liczył na to że zaskoczy sułtana, ale Akropolites daje zupełnie inną relację. Jego zdaniem cesarz wysłał posła do Turków, który miał powiadomić ich o jego przybyciu i zamiarze wydania im bitwy. Wojska tureckie odstąpiły wówczas od oblężonego miasta i ustawiły się w szyku bojowym. Turcy byli ograniczeni zwężającą się doliną i nie mogli w pełni rozlokować swoich wojsk, zwłaszcza kawalerii. W takiej sytuacji sułtan zdecydował się na oczekiwanie na atak Greków, który niebawem nastąpił. Kiedy armia nicejska zbliżyła się do pozycji zajmowanych przez Turków, łacińscy rycerze przeszli do szarży i zaatakowali centrum wojsk sułtana, zadając mu olbrzymie straty.