Jednym z takich ośrodków była Nicea, rządzona przez Teodora Laskarysa, który zjednoczył pod swoimi rozkazami znaczną część greckich posiadłości na terenie Azji Mniejszej i skutecznie oparł się zarówno greckim jak i łacińskim rywalom. Teodor zdobył sobie poparcie ortodoksyjnego patriarchy Konstantynopola, który przeniósł się do Nicei. W 1208 roku Laskarys został koronowany przez patriarchę na cesarza rzymskiego i od tamtej pory otwarcie dążył do odbudowy Bizancjum.
Koncentracja siły Greków w Azji Mniejszej wzbudziła obawy sułtana seldżuckiego, Kaj Chusrau I, którego państwo dotychczas dominowało na tym obszarze. Podjął on najpierw próby wewnętrznego skłócenia Greków, poprzez poparcie jednego z uzurpatorów, Manuela Maurozomesa, który rządził w dolinie Meandru. Jego wojska uległy jednak przewadze Laskarysa i musiał on uznać władzę Nicei. Poważnie zagrożony sułtan zaczął więc szukać kontaktów z łacinnikami i w 1209 roku, za pośrednictwem Wenecji, zawarł sojusz z Cesarstwem łacińskim. Teodor odpowiedział jednak sojuszem z Ormianami z Cylicji, którzy zagrażali Seldżukom od południowego wschodu.