Lata 1650–1763 traktował jako okres przejściowy, skupiając się na problemach historycznych takich jak: potop szwedzki, panowanie Jana III Sobieskiego, rządy Augusta II Mocnego, dyplomacja oficjalna i tajna, Sekret Królewski dyplomacji francuskiej w Rzeczypospolitej i regionie, wreszcie podejmowane w całym okresie próby reformy ustroju państwa, kończące się niepowodzeniem. Najbardziej szczegółowe były informacje o wydarzeniach od roku 1764 – elekcji Stanisława Augusta do 1772 – pierwszego rozbioru Polski.

Rulhière był zaprzyjaźniony z Janem Jakubem Rousseau i znajdował się pod wpływem prac tego apologety republikańskiego ustroju Rzeczypospolitej. Miał bliskie kontakty ze stronnikami konfederacji barskiej, był osobiście zaprzyjaźniony z Andrzejem Mokronowskim i Michałem Wielhorskim. Wyrażał uznanie dla idei republikańsko-wolnościowych szlachty polskiej i traktował Rzeczpospolitą nie jako kuriozum ustrojowe, lecz państwo, które obrało odmienną drogę rozwoju państwowego od większości pozostałych krajów, zdolne do samodzielnego rozwoju. Imperium Rosyjskie uważał za ucieleśnienie despotyzmu. Był bardzo krytyczny wobec Stanisława Augusta Poniatowskiego i popierającej go Katarzyny II, przeciwstawiając im stronnictwo "patriotów", na czele z hetmanem Janem Klemensem Branickim.