Został aresztowany 17 lipca 1946 r. w Sopocie i osadzony w miejscowym więzieniuPodczas aresztowania miało według niepotwierdzonych informacji zginąć trzech funkcjonariuszy UB, ale „Zagończykowi” nie postawiono zarzutu zabójstwa.Kazimierz Krajewski i Tomasz Łabuszewski w pracy Łupaszka, Młot, Huzar. Działalność 5 i 6 Brygady Wileńskiej AK (1944-1952) napisali (na s. 322), że „wart podkreślenia jest brak w dorobku bojowym ppor. Feliksa Selmanowicza „Zagończyka” jakiejkolwiek akcji likwidacyjnej” i – o okolicznościach aresztowania „Zagończyka” – że „według niepotwierdzonych danych, w walce z dowódcą patrolu padło 3 pracowników UBP, w tym m.in. Tadeusz Rybski (jest on wymieniany jako ofiara 5 Brygady w książce: Polegli w walce o utrwalenie władzy ludowej, oraz pracy Jerzego Koźlińskiego Podziemie na Pomorzu 1945-1947 r.). Zastanawiający jest natomiast brak jakiejkolwiek wzmianki o okolicznościach aresztowania ppor. „Zagończyka” tak w całym śledztwie, jak i w akcie oskarżenia. Być może celowo wyodrębniono tę sprawę z uwagi na kompromitujący brak profesjonalizmu, charakteryzujący biorących udział w wymienionej operacji funkcjonariuszy resortu”.. Miesiąc później Wojskowy Sąd Rejonowy w Gdańsku pod przewodnictwem mjr.