Za dnia polował na lwa, a noce spędzał u króla, który miał pięćdziesiąt córek – Tespiad i ani jednego syna. Umyślił więc sobie, że przynajmniej będzie miał wnuki. W tym celu rozkazał swoim córkom, aby co noc po kolei odwiedzały Heraklesa. W ten sposób Herakles stał się ojcem pięćdziesięciu synów. Pięćdziesiątego dnia zabił lwa i wrócił w swoje rodzinne strony.

Wracając spotkał wysłańców z Orchomenos, którzy udawali się do Teb po daninę. Herakles obciął im uszy i nosy. Doprowadziło to do wojny. W trakcie walk miał według tradycji zginąć jego ojczym Amfitrion, według innej zginął dopiero później. Za zasługi dla Teb król Kreon oddał Heraklesowi za żonę najstarszą córkę Megarę, a młodszą wydał za Ifiklesa. Herakles miał z nią kilkoro dzieci.

Pewnego dnia Hera zażądała, aby udał się na służbę do Eurysteusza. Gdy Herakles odmówił, zesłała na niego szaleństwo. W obłędzie Herakles zamordował kilkoro ze swoich dzieci. Według jednej tradycji narzędziem mordu był łuk, według innej miał dzieci powrzucać do ognia. Mordując swoje dzieci, zamordował także dwoje dzieci Ifiklesa. Ocknąwszy się z szału, zauważył, co zrobił, i chciał popełnić samobójstwo, jednakże Tezeusz odwiódł go od tego zamiaru, a Herakles porzucił Megarę. Swego rodzaju pokutą miała być służba u Eurysteusza.