Od tego czasu ludzie, których okradziono przychodzą do niego i obwiązują powrozem, obiecując uwolnienie, jeżeli znajdzie złodzieja. Duża liczba powrozów świadczy, iż Jizō nie śpieszy się ze spełnianiem ich próśb.
Zamiana Dawno temu w dzielnicy Jokohamy Tsurumi mieszkał pewien wdowiec o imieniu Magobei. Miał on dwunastoletniego syna, który z braku matki, czując się samotnym i opuszczonym, szukał pocieszenia w towarzystwie posągu Jizō. Jego ojciec chcąc zapewnić chłopcu opiekę, ożenił się ponownie, ale nowa żona okazała się okrutną macochą, która nienawidziła i prześladowała swojego pasierba. Pewnego dnia gotowała jedzenie dla koni (Magobei zarabiał na życie, przewożąc towary swoim zaprzęgiem) i pod nieobecność męża uśmierciła go, wrzucając do wrzącego kotła. Wyjęła następnie ciało i nakryła matą w ciemnym kącie izby. Jak ogromne było jej zdumienie, kiedy do domu powrócił Magobei, a z nim żywy, zdrowy chłopiec. Zaskoczona odkryła matę przykrywającą ciało i zobaczyła, że leży tam posąg Jizō. Został on umieszczony w świątyni Ryōchū-ji i podobno dokonał jeszcze wielu miłosiernych uczynków.