Słowacki w tym kręgu tematycznym stworzył jeszcze dwa teksty Kulik i Odę do wolności.

Pieśń rozpoczyna się i kończy wyraźnym nawiązaniem do hymnu średniowiecznego, apostroficznym zwrotem do Matki Boskiej z prośbą o wsparcie i modlitwę przed Bogiem. Podobieństwo do Bogurodzicy wzmacnia stylizowana, analogiczna jak w hymnie średniowiecznym, rytmika i składnia utworu.

Środkowa część podejmuje już aktualną tematykę polityczną. Nawołuje do walki z zaborcą i pokazuje alegoryczny obraz dwugłowego rosyjskiego orła, który ranny musi uchodzić na wschód. Wypomina ociągającym się z powstaniem Litwinom, że Wilno może stać się ostoją caratu. Widać, że poeta jak większość społeczeństwa był przeciwnikiem poczynań Rządu Narodowego i generała Chłopickiego, a zwolennikiem Towarzystwa Patriotycznego, które odrzucało próby negocjacji z caratem i domagało się rozszerzenia powstania na ziemie dawnej Polski i Litwy. Postulat powstania na Litwie, choć oficjalnie sformułowany został dopiero w styczniu 1831, znalazł w wierszu Słowackiego swoją poetycką antycypację (Wstyd wam, Litwini / Jeśli w Giedymina grodzie / odpocznie ptak zakrwawiony – tj. orzeł dwugłowy).