Roczne koszty utrzymania uczelni były wysokie, stanowiły około 145.000 marek, co było sumą niewspółmierną do osiąganych wyników naukowych, dydaktycznych, a także, tak istotnych dla władz, celów germanizacyjnych.

Słuchaczami akademii byli przede wszystkim Niemcy z Poznania i Prowincji Poznańskiej oraz (mimo nakładanych ograniczeń) zniemczeni Żydzi poznańscy. Polacy byli nieliczni - głównie urzędnicy państwowi i nauczyciele szkół ludowych. Koła polskie przyjęły wobec akademii stanowisko opozycyjne, określając ją jako połowiczny twór lub karykaturę wyższego zakładu naukowego, której nikt nie może brać na serio. W „Kurierze Poznańskim” w 1913 napisano, że jest to ani szkoła, ani uniwersytet, tylko jakaś, na wpół naukowa amfibia.

Po likwidacji uczelni, w wyniku wygranego przez Polaków powstania wielkopolskiego, na przełomie 1918 i 1919 jej majątek przejął utworzony przez Komisariat Naczelnej Rady Ludowej Uniwersytet PoznańskiObwieszczenie Komisariatu Naczelnej Rady Ludowej z dnia 30 stycznia 1919 roku, powołujące Wydział Filozoficzny jako zaczątek Uniwersytetu Polskiego w Poznaniu z dniem 1 kwietnia 1919 roku.