Następnie jednak regularnie pojawiał się w podstawowym składzie, a jego dwa gole w barażowym meczu z Widzewem Łódź w dużej mierze przyczyniły się do pozostania Odry w I lidze. W rundzie jesiennej kolejnego sezonu wystąpił łącznie w 21 spotkaniach oraz zdobył jednego gola w wygranym 3:0 pojedynku z GKS-em Bełchatów. Po jej zakończeniu Zganiacz został wybrany przez internautów Piłkarskim Królem Wodzisławia AD 2005.

Korona Kielce i Piast Gliwice W styczniu 2006 Zganiacz podpisał czteroletni kontrakt z beniaminkiem Orange Ekstraklasy, Koroną Kielce. Zadebiutował w niej 7 marca w wygranym po dogrywce 3:0 meczu z Legią Warszawa, rozegranym w ramach pucharu Polski. Pierwszego gola zdobył natomiast w kończącym ligowe zmagania pojedynku przeciwko Dyskobolii Grodzisk Wielkopolski. W rundzie wiosennej o miejsce w podstawowym składzie walczył z doświadczonym Arkadiuszem Bilskim, który latem 2006 zakończył piłkarską karierę. W sezonie 2006/2007 Zganiacz zagrał łącznie w 40 meczach i strzelił sześć goli, głównie z rzutów karnych. Wraz ze swoim klubem dotarł także do finału pucharu Polski, w którym Korona spotkała się z Dyskobolią Grodzisk Wielkopolski. Kielecka drużyna przegrała 0:2, a Zganiacz w 28. minucie opuścił boisko, gdyż został ukarany przez arbitra drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką.