Bury na terenie powiatu bielskiego pisał „ Operacje kol. Burego spowodowały na tutejszym terenie akcje wojska i aresztowania wśród ludności polskiej. Ludność ruska w panice i strachu wyjeżdża do Bielska. Stanowisko ludności polskiej w tej sprawie jest dodatnie ponieważ ludność polska doskonale się orientuje, że każdy Rusin to wróg sprawy polskiej.””Stosunki polsko – białoruskie w województwie białostockim w latach 1939 – 1956” pod redakcją Jana Jerzego Milewskiego i Anny Pyżewskiej, IPN 2005, , str. 79 i 100.
W późniejszych latach w terenie utrzymywali się jedynie pojedynczy partyzanci NZW, jak Michał Krupa ps. „Wierzba” (przetrwał w konspiracji do lutego 1959 roku)D. Garbacz, Żołnierze Wołyniaka, Stalowa Wola 1999, s. 189. czy Andrzej Kiszka ps. „Dąb” (ukrywał się w leśnym bunkrze koło Huty Krzeszowskiej aż do 31 grudnia 1961 r.)S. Poleszak, [rec.] Józef Franczak ps. „Lalek“. Ostatni partyzant poakowskiego podziemia, Violetta Gut, Toruń 2004, „Dzieje Najnowsze“, 38, 2006, nr 2, s. 214..