Klęska Holendrów była całkowita: ich minimalne straty wyniosły 136 zabitych i 126 rannych Europejczyków, nie licząc Japończyków i Malajów. Prawdopodobnie straty były nawet wyższe i mogły sięgnąć ponad 300 ludzi, zwłaszcza, że czarni niewolnicy nie brali jeńców, celebrując dzień Świętego Jana obcinaniem głów Holendrom. Jeden z nielicznych jeńców został pojmany przez jezuitę, ojca Schalla. Desant stracił też całe swoje uzbrojenie (ponad 1000 sztuk broni, nie licząc armat). Straty po stronie Portugalczyków to około 20 rannych europejskich żołnierzy i sześciu zabitych (mniej niż samych holenderskich oficerów, których zginęło siedmiu kapitanów, czterech poruczników i siedmiu chorążych); do tego dochodziła niewielka liczba rannych i zabitych niewolników.
Skutki thumb|Pomnik wzniesiony na cześć zwycięstwa w Jardim da Vitoria Liczni, dzielnie walczący niewolnicy zostali w nagrodę wyzwoleni, a ponadto mogli się podzielić 200 funtami ryżu, przysłanymi im w nagrodę przez chińskiego urzędnika cesarskiego.