1 lipca 1933 r. został ponownie zatrudniony w administracji miejskiej jako archiwariusz. Do jego obowiązków należało zbieranie i rejestrowanie źródeł i materiałów potrzebnych do opracowania zbiorowej historii Bydgoszczy, rewindykacja archiwaliów bydgoskich znajdujących się w Archiwum Głównym w Warszawie, opracowanie pod względem archiwalno-naukowym przywilejów miasta Bydgoszczy oraz prowadzenie czasopisma historyczno-literackiego„Przegląd Bydgoski”.
W latach 30. spod jego pióra wyszły cenne do dzisiaj artykuły: „Bydgoszcz w wieku Kochanowskiego”, „Bractwo flisaków pod wezwaniem św. Barbary”, „Dzieje kościołów bydgoskich”, „Zadumana świątynia”, „O smutku czasów minionych”, „Dzieje archiwum miejskiego” i inne. Bezsprzeczną jego zasługą było wydobycie z zupełnego zapomnienia postaci malarza bydgoskiego Maksymiliana Antoniego Piotrowskiego, odszukanie jego mogiły, zebranie danych biograficznych i gromadzenie jego dzieł. W tym celu podejmował, częściowo na własny koszt szereg podróży po Polsce. Dzięki jego staraniom odbyła się w latach 1925–1926 w bydgoskim Muzeum Miejskim wystawa poświęcona Piotrowskiemu.