Po wojnie resztę nieodebranych przez wojsko reisingów została sprzedana policji, FBI i strażom więziennym. W 1950 nawet wznowiono w tym celu produkcję i do 1957 powstało dalsze 5500 reisingów. W latach 60. około 2000 sztuk wyprodukowano jeszcze dla Filipin. Ponadto w latach 90. firma Numrich (po likwidacji H&R) zmontowała partię reisingów z części. W charakterze broni policyjnej używane były w USA jeszcze do lat 90. Obecnie w USA doceniany, ma status broni kolekcjonerskiej.
Opis konstrukcji Pistolet maszynowy Reising był bronią samoczynno-samopowtarzalną działającą na zasadzie odrzutu zamka półswobodnego.
Istota działania automatyki polegała na opóźnionym otwarciu zamka w wyniku jego samozaryglowania (na skutek przekoszenia) – oparcia o górny próg w komorze zamkowej, na skutek działania skosów pchanego sprężyną powrotną do przodu suwadła, współpracujących ze skosami w gnieździe zamka. Zamek następnie ulegał samoodryglowaniu (przez powrót do położenia osiowego po pokonaniu siły tarcia), w chwili gdy ciśnienie gazów w lufie obniży się na tyle, że wysunięcie łuski z komory nabojowej nie spowoduje pęknięcia lub rozerwania łuski. Wyciąg znajduje się w zamku, a wyrzutnik w komorze zamkowej.