Zapobiegł wybuchowi studenckich zamieszek po wybuchu pogłoski, jakoby w FSO doszło do strajku wśród robotników, w wyniku czego miało dojść do otoczenia zakładu przez wojsko. Choć wspierał studentów domagających się liberalizacji życia politycznego w Polsce podkreślał, że nie mogą oni liczyć na poparcie robotników.

Po październiku 1956 roku zaproponował powstanie rad robotniczych.

W wyborach w styczniu 1957 roku startował z listy Frontu Jedności Narodu. Został jednak celowo umieszczony przez aparat kierowniczy PZPR na odległym miejscu listy, co – w związku z powszechnym w PRL głosowaniem bez skreśleń – pozbawiało go z góry szansy na dostanie się do Sejmu.

Przyjaźnił się z Karolem Modzelewskim i Jackiem Kuroniem.

Po 1958 roku przeprowadził się na stałe do Warszawy. Pracował jako robotnik narzędziowni FSO, następnie w 1961 roku podjął pracę w Zakładach Elektrotechnicznych „Warel” T-12 pod Warszawą, gdzie po zdaniu egzaminów kwalifikacyjnych został majstrem. W roku 1963 ukończył technikum mechaniczne, co dało mu tytuł technika mechanika.