Wkrótce sytuacja 2 Armii WP zaczęła się jednak komplikować. Niemiecka Grupa Armii „Środek” dowodzona przez feldm. Ferdinanda Schörnera szykowała bowiem kontruderzenie z okolic Görlitz i Löbau na lewe skrzydło 1 Frontu Ukraińskiego. Tymczasem marsz. Iwan Koniew i jego sztabowcy, pochłonięci ofensywą na kierunku berlińskim, zlekceważyli rysujące się na południu zagrożenie. 1 Gwardyjski Korpus Kawalerii, który pierwotnie miał uderzać w kierunku południowo-zachodnim, z zadaniem wejścia na tyły GA „Środek” i związania jej odwodów, został w nocy z 16 na 17 kwietnia skierowany na północny zachód. Również 4 Gwardyjski Korpus Pancerny, który pierwotnie miał uczestniczyć w ofensywie na Drezno, został w drugim dniu operacji przekierowany na północny zachód. Na kierunku berlińskim zaangażowano ponadto większość sił 2 Armii Lotniczej, przez co Luftwaffe zyskała panowanie w powietrzu nad Łużycami. Co gorsza, oddziały 52 Armii, która docelowo miała nacierać na lewej flance 2 Armii WP, zostały zablokowane przez Niemców na przyczółkach na zachodnim brzegu Nysy Łużyckiej. Front zdołały przełamać jedynie 7 Gwardyjski Korpus Zmechanizowany i 254 Dywizja Strzelecka (tzw. zgrupowanie Korczagina), które wkrótce uwikłały się jednak w zacięte walki miejskie w Budziszynie.