O godz. 5.15 pięć dywizjonów Hurricane’ów, w tym dwa polskie 302 i 303, rozpoczęło bombardowanie pozycji obronnych poprzednio ostrzeliwanych przez niszczyciele. Po pięciu minutach pod osłoną granatów dymnych na plaży w Dieppe wylądowali żołnierze z Essex Scottish Regiment (plaża „Red”) i Royal Hamilton Light Infantry (plaża „White”). Kanadyjczycy po wylądowaniu zasypani zostali ogniem niemieckiej obrony. Część niemieckich stanowisk usytuowana była na dwóch górujących znacznie nad plażami przylądkach, co wybitnie ułatwiało im prowadzenie skutecznego ognia. Dziesiątkowani ogniem karabinów maszynowych, dział i moździerzy Kanadyjczycy praktycznie nie wyszli z plaży. Jedynie Royal Hamilton Light Infantry udało się zdobyć ufortyfikowany budynek kasyna miejskiego, a dwie kilkunastoosobowe grupki żołnierzy przedarły się do miasta, gdzie zostały szybko rozbite. Czołgi Churchill z 14. Batalionu Pancernego Calgary Tanks miały lądować na plaży jednocześnie z piechotą, jednakże dotarły z opóźnieniem. Z 30 maszyn udało się wyładować 28, z czego 13 ugrzęzło na plaży. Pozostałe czołgi dotarły do nadmorskiego bulwaru, jednakże nie były się w stanie przebić do miasta przez betonowe zapory i jedynie jeździły po promenadzie.