Dużo większe straty ponieśli kawalerzyści w czasie odwrotu po ataku niemieckich samochodów pancernych. Następnego dnia na pole bitwy dotarli korespondenci włoscy, których Niemcy zapewnili, że polscy ułani ponieśli śmierć w czasie szarż na niemieckie czołgiSteven J. Zaloga, Polska 1939. Blitzkrieg, AmerCom SA, Poznań 2009, , s. 42.. Historię tę według relacji Niemców opisał włoski korespondent Indro Montanelli, który nie był bezpośrednim świadkiem domniemanych szarż, a swoją relację na temat przebiegu zajść w całości wymyślił, do czego przyznał się po wojnie 29 sierpnia 1998 r. na łamach włoskiej gazety „Corriere della Sera” w odpowiedzi na zapytanie Radosława SikorskiegoJoanna Wieliczka-Szarkowa, 17 szarż polskich ułanów, Nasz Dziennik Nr 203 (5347), 2015, s. 9..
Relacja Montanellego została wykorzystana przez niemiecką propagandę, która używała mitu o szarżach polskich ułanów na niemieckie czołgi jako ilustrację „polskiej głupoty”. Minister propagandy III Rzeszy Joseph Goebbels w jednym ze swoich wystąpień posłużył się nim jako: „...dowodem” na polską „głupotę” i na „irracjonalność” narodu, który według niego „potrzebował” być zmiażdżony, ponieważ był niezdolny do samodzielnego rządzenia się”. Mit ten zobrazowany został w niemieckim filmie propagandowym zrealizowanym w 1941 roku pt.