Geneza ruchu obrzędowego 200px|right|thumb|Iwan Naumowycz, jeden z inicjatorów ruchu obrzędowego Po wydarzeniach Wiosny Ludów w Galicji, liderzy ruchu narodowego Rusinów (Ukraińców) galicyjskich demonstracyjnie podkreślali odmienność kultury ruskiej i polskiej. Przeciwstawienie się dotychczasowym tendencjom latynizacyjnym i oczyszczenie rytu używanego w Kościele greckokatolickim, traktowanym jako Kościół narodowy, traktowano jako obowiązek patriotyczny. Do początku lat 60. XIX wieku temat ten był jednak jedynie przedmiotem dyskusji ukraińskich działaczy narodowych. Impuls rozwojowi ruchu dała działalność ks. Hipolita Terleckiego, dla którego usunięcie naleciałości łacińskich miało być drogą do nowej, pełniejszej unii Kościołów katolickiego i prawosławnego. Niektóre idee ks. Terleckiego podjął znający go ksiądz greckokatolicki Iwan Naumowycz, aktywny działacz narodowy. Duchowny ten zaczął publikować na łamach pisma Słowo artykuły poruszające problem obrządku greckokatolickiego. Wychodził w nich z założenia, że każdy ryt katolicki jest równy pozostałym i posiada tę samą wartość. Wnioskował jednak, że mieszanie obrządków jest nie tylko niestosowne, ale i nielogiczne. Równocześnie utożsamiał dążenie do narodowej emancypacji Ukraińców z uporządkowaniem problemów kościelnych. Hasła głoszone przez ks. Naumowycza i ks.