Powieszono też dwóch policjantów.
19 lutego
mały|245px|Protest libijskiej opozycji przed Białym Domem, 19 lutego 2011 W nocy z 18 na 19 lutego zablokowano w Libii dostęp do internetu. Przez internet zwoływano masowe demonstracje. W związku z niespokojną sytuacją, Polskie MSZ zaleciło 19 lutego powstrzymanie się od podróży do tego kraju. Po południu podczas pogrzebu ofiar wcześniejszych starć, wojsko ostrzelało ludzi, zabijając 15 osób. Wielu zostało rannych. W międzyczasie armia została wyparta z miasta Al-Bajda.
W Trypolisie doszło do wieców poparcia dla Kaddafiego. W mieście Al-Bajda islamiści jako zakładników porwali cywilów, policjantów i członków służb bezpieczeństwa, a dwóch policjantów powiesili. Domagają się oni zniesienia stanu wyjątkowego. W głównym ośrodku protestów, Benghazi, 19 lutego zginęło przed cmentarzem co najmniej 25 uczestników pogrzebówOnet.pl/PAP: Kolejna masakra w Libii, 20 lutego. Tego samego dnia przedstawiciel Libii w Lidze Arabskiej Abdel Moneim al-Honi ogłosił swoją dymisję, która miała być poparciem dla demonstrantów.