Widząc to, najstarszy z nich wygłosił przemówienie do tłumów i wyjaśnił, dlaczego z radością chcą podążać za Buddą. Przysporzyło to Buddzie kolejnych zwolenników, w tym i samego króla Magadhy.
Po 5 miesiącach od osiągnięcia Oświecenia postanowił powrócić w swe rodzinne strony do Kapilavastu. Z olbrzymią świtą tysiąca mnichów pokonywał on dziennie kilka kilometrów toteż jego sława znacznie wyprzedziła go i rodzina mogła przygotować się na spotkanie. Zorganizowano gorące powitanie w pobliskim parku. Jedynie żona Jasodhara nie wyszła naprzeciw Buddzie, twierdząc, że jeśli nadal coś do niej czuje, sam pojawi się w pałacu. I tak też Budda uczynił w towarzystwie najbliższych mnichów. Spędził on wtedy tydzień z rodziną, nauczając ich Dharmy. Wkrótce żona Jasodhara, syn Rahula, a także ciotka Mahapradżapati dołączyły do Sanghi.
Odtąd sława Buddy nieustannie rosła i zastępy mnichów i świeckich zwolenników powiększały się również w sąsiednich królestwach. Wędrował po północnych Indiach, nauczając zasad swojej religii przez kolejnych 45 lat. Nauki swe zawsze dostosowywał do zdolności i zainteresowań swoich słuchaczy.