5 lipca 1950 Giuliano został zastrzelony w Castelvetrano. Według karabinierów, kapitan Antonio Perenze zastrzelił go kiedy stawiał opór przy aresztowaniu Bandit's End, Time, July 17, 1950. Jednak reporter śledczy Tommaso Besozzi z tygodnika L’Europeo wkrótce ujawnił, iż oficjalna wersja przebiegu wydarzeń jest fikcją. W nagłówku artykułu czytamy: Jedyną pewną rzeczą jest to, że nie żyje Di sicuro c'è solo che è morto, Tommaso Besozzi, L’Europeo, July 12, 1950. Gaspare Pisciotta, najbliższy współpracownik Giuliana twierdził później, iż policja obiecała mu ułaskawienie i nagrodę, jeśli zabije GiulianaExecutioner, Time, April 30, 1951. Matka Giuliana, Maria podobno wierzyła w tę wersję wydarzeń. Pisciotta cztery lata później, podczas odbywania kary w więzieniu zmarł wskutek zatrucia 200 miligramami strychniny, ukrytymi w filiżance herbatyThe Big Mouth, Time, February 22, 1954.

Podczas procesu w sprawie Masakry na Portella della Ginestra Gaspare Pisciotta wskazywał zleceniodawców, którzy rzekomo przed masakrą spotkali się z Giuluanem. Jednak wskazane osoby zostały uznane za niewinne przez sąd apelacyjny w Palermo, który zajmował się ich rzekomą rolą w zdarzeniu.